DLACZEGO ZAMEK WSPARCIA ?
Na samym początku zajęcia TUSu odbywały się na ulicy Zamkowej w Świdnicy. Kto z Was pamięta te czasy? Stąd inspiracja. ZAMEK sam w sobie kryje mnóstwo tajemnic. Każda komnata, to inna sala, z inną zawartością i wystrojem. I do każdej komnaty pasuje inny klucz.
WSPARCIE jest najważniejsze. Pokazywanie drogi, kierunku, pozytywnych stron, ale też zagrożeń. Dzielenie się swoim doświadczeniem. Wybór i odpowiedzialność zawsze należy do Ciebie. Nie jest to ani łatwe, ani szybkie, ani przyjemne. Nikt nie przygotował Cię na bycie Rodzicem, Opiekunem dziecka z wyzwaniami rozwojowymi. Stawanie się nim w pełnej akceptacji, to proces. Proces pokazania Twoich zasobów i siły, a także potencjału Twojego dziecka. Z nami, w naszej społeczności Zamku Wsparcia jest to możliwe.
Nasz ZAMEK otacza piękny las, w którym realizujemy TUSY w terenie. To naprawdę niesamowita forma aktywności, dzięki której dzieci, młodzież i dorośli oraz ich Rodzice i Opiekunowie odnajdują siebie. Organizujemy pracę, wytyczamy nowe trasy, rozwiązujemy trudności, szukamy wyjścia z różnych sytuacji. Dążymy do względnej równowagi, bo to zawsze jest jedna, wielka sinusoida. Spędzamy wspólnie czas. Budujemy więź, aby mieć poczucie bezpieczeństwa. Możemy tutaj po prostu być sobą w swojej autentyczności. Przemierzamy długie korytarze, szukamy pasującego klucza, zaglądamy na krużganki, do spichlerzy i piwnic. Wszędzie tam, gdzie prowadzi nas droga. Droga do samego siebie.
W kolejnych wpisach zabiorę Was do komnat i miejsc, które odegrały ważną rolę w diagnozie mojej córki i w procesie nazywania spektrum autyzmu i innych wyzwań rozwojowych mnóstwa dzieci, młodzieży i dorosłych, które spotkałam i nadal spotykam na swojej drodze. Droga, która jest kluczowa.
To moja i Wasza historia, do której zapraszam każdego z Was.